Skala problemu, zanim przejdziemy do faktów

W jednym z badań 49% studentów zgodziło się z tezą, że obawia się hipnozy, bo oznacza ona oddanie wolnej woli hipnotyzerowi, a 62% wierzyło, że osoba zahipnotyzowana słyszy wyłącznie polecenia hipnotyzera i traci kontakt z resztą otoczenia (Green, Page, Rasekhy, Johnson i Bernhardt, 2006). To nie jest żaden margines, tylko prawie połowa populacji zgadzająca się z definicją hipnozy, która nie ma pokrycia w danych, więc warto przejść przez te przekonania po kolei i sprawdzić, co z nich zostaje po zderzeniu z badaniami.

Mit 1: hipnoza to utrata kontroli

Hipnoza jest w rzeczywistości stanem skupionej uwagi i podwyższonej podatności na sugestię, co przyjęto jako oficjalną definicję Sekcji 30 Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, a nie stanem utraty kontroli (Green, Barabasz, Barrett i Montgomery, 2005). Osoba w transie wie, gdzie jest, słyszy dźwięki z otoczenia i pamięta większość przebiegu sesji, chyba że sama sugestia dotyczy amnezji, na co też musi wcześniej wyrazić zgodę, a w każdej chwili może po prostu otworzyć oczy.

Mit 2: da się kogoś zahipnotyzować bez jego zgody

Bez współpracy osoby hipnotyzowanej proces w ogóle się nie rozpoczyna (Kihlstrom, 2008). Show sceniczny, który wygląda jak wymuszona utrata kontroli, jest w rzeczywistości efektem selekcji — hipnotyzer wybiera z widowni osoby wysoko sugestywne i chętne odegrać rolę, a scena daje im społeczne przyzwolenie na absurd. To bardziej socjologia grupy niż jakakolwiek moc samego hipnotyzera.

Mit 3: pod hipnozą można kazać komuś zrobić cokolwiek, nawet wbrew jego wartościom

Sugestia działa selektywnie, bo osoba w transie odrzuca polecenia sprzeczne z jej wartościami i celami (Kihlstrom, 2008), i właśnie dlatego nie istnieją udokumentowane, powtarzalne w warunkach naukowych przypadki „zaprogramowania" kogoś do działania sprzecznego z jego moralnością przy pomocy samej hipnozy.

Mit 4: to, co „przypominasz sobie" pod hipnozą, jest prawdziwe

Ten mit działa w drugą stronę, bo nie chodzi tu o utratę kontroli, tylko o rzekomą moc hipnozy jako „wehikułu do prawdy" — i akurat w tym miejscu dane są jednoznaczne, choć niekoniecznie w tę stronę, jakiej byśmy się spodziewali. Analiza badań nad tak zwaną hipnozą sądową pokazała, że stan hipnotyczny nie zwiększa dokładności zeznań, za to zwiększa liczbę zniekształconych lub całkowicie zmyślonych wspomnień, przy jednoczesnym wzroście subiektywnej pewności co do ich prawdziwości (Steblay i Bothwell, 1994). To realne ryzyko, choć zupełnie inne od tego, którego ludzie się boją — problem nie polega na tym, że hipnoza da komuś władzę nad Tobą, tylko na tym, że źle poprowadzona sesja może wmówić Ci wspomnienie, którego nigdy nie było.

Pusta sala kinowa z napisami końcowymi na ekranie — źródło wyobrażeń o hipnozie
Zdjęcie: Glen Bowman (Flickr), CC BY-SA 2.0

Skąd w ogóle wzięły się te mity

Głównie z mediów i estrady. Hollywood potrzebuje dramatycznego łuku fabularnego, więc hipnoza na ekranie zawsze wygląda jak przejęcie kontroli nad czyimś umysłem, bo to po prostu ciekawsza historia niż osoba współpracująca z terapeutą nad automatyzmem nawyku. Show sceniczny sprzedaje spektakl, a nie edukację, więc nasze wyobrażenie o hipnozie ukształtowało się głównie przez fikcję i rozrywkę, a nie przez to, jak faktycznie wygląda sesja kliniczna.

Co to oznacza dla Ciebie, jeśli rozważasz hipnoterapię

Jeśli bałeś się hipnozy z powodu tych czterech mitów, bałeś się rzeczy, która w gruncie rzeczy nie istnieje. Realne ryzyko leży gdzie indziej, w kompetencji osoby, która prowadzi sesję, i w tym, czy potrafi pracować bez wmawiania Ci fałszywych wspomnień czy interpretacji. To pytanie warto zadać wprost przed pierwszym spotkaniem, i to nie „czy stracę kontrolę", tylko „jak pracujesz z pamięcią i sugestią".

Następny krok

W SACRUM hipnoterapię prowadzą Magdalena Gajdzińska i Weronika Wąsiakowska. Możesz zapytać o sesję albo przeczytać więcej w dziale Wiedza.

Nikt Cię nie zaprogramuje — najwyżej ktoś pomoże Ci zauważyć, co już samo zaprogramowało się dawno temu.

Czyste, spokojne jezioro z odbiciem drzew — obraz jasności zamiast mitów
Zdjęcie: Flikkersteph (Flickr), CC BY 2.0

Bibliografia