Hipnoza to stan, hipnoterapia to sposób jego użycia

Hipnoza i hipnoterapia są często używane zamiennie, ale oznaczają co innego. Hipnoza jest stanem umysłu, który może pojawić się na scenie, w gabinecie, w czasie autohipnozy przed snem, a nawet podczas zwykłej rozmowy, w której ktoś bardzo mocno skupia się na słowach drugiej osoby. Hipnoterapia to celowe użycie tego stanu do pracy z konkretnym problemem, na przykład bólem, lękiem czy bezsennością. Różnica wydaje się akademicka, dopóki nie zaczynasz szukać pomocy, bo wtedy decyduje o tym, czego możesz oczekiwać i komu warto zaufać.

Jak hipnozę definiuje nauka

Najczęściej cytowaną definicję przyjęło w 2014 roku Towarzystwo Hipnozy Psychologicznej, czyli 30. oddział Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego. Opisuje ono hipnozę jako stan świadomości obejmujący skupioną uwagę i ograniczoną świadomość otoczenia, który charakteryzuje się zwiększoną zdolnością reagowania na sugestię. W tym samym dokumencie zdefiniowano hipnoterapię jako użycie hipnozy w leczeniu zaburzenia albo problemu medycznego lub psychologicznego (Elkins i in., 2015).

Ta definicja nie zamknęła sporów, i dobrze, że o nich wiadomo. Grupa badaczy, wśród nich Steven Jay Lynn i Irving Kirsch, skrytykowała ją za opisywanie hipnozy jako odrębnego „stanu", co przesądza kwestię od dawna nierozstrzygniętą w badaniach (Lynn i in., 2015). Część naukowców uważa, że hipnoza jest szczególnym stanem mózgu, część, że to raczej zestaw zwykłych procesów, takich jak oczekiwania, wyobraźnia i skupienie, które w określonych warunkach dają niezwykłe efekty. Dla osoby szukającej pomocy ten spór ma mniejsze znaczenie, niż się wydaje, bo niezależnie od tego, jak nazwiemy mechanizm, efekty hipnozy da się mierzyć.

Scena opery Garnier w Paryżu z czerwoną kurtyną
Zdjęcie: rawpixel, CC0

Co hipnoterapia faktycznie potrafi

O sensowności hipnoterapii przesądzają badania nad jej skutkami, a nie definicje. Metaanaliza 85 kontrolowanych badań eksperymentalnych wykazała, że hipnoza istotnie zmniejsza ból, a u osób najbardziej podatnych na sugestię spadek bólu sięgał około 42% (Thompson i in., 2019). W lęku metaanaliza 17 prób dała duży efekt, z przewagą nad około 79% osób z grup kontrolnych, przy czym najlepsze wyniki osiągano, łącząc hipnozę z innymi oddziaływaniami psychologicznymi (Valentine i in., 2019; szerzej w tekście hipnoterapia a lęk). Są też obszary, w których dowody są słabe, na przykład rzucanie palenia, o czym piszemy w osobnym tekście o hipnozie a paleniu.

Ten ostatni przykład dobrze pokazuje różnicę między hipnozą a hipnoterapią. Sam stan hipnotyczny jest u wielu osób łatwy do wywołania, ale to, czy coś z niego wyniknie, zależy od tego, co terapeuta z nim zrobi, jak rozumie problem i czy hipnoza jest w tej sytuacji właściwym narzędziem.

Hipnoza estradowa, autohipnoza i hipnoza kliniczna

Hipnoza na scenie korzysta z tego samego zjawiska, ale ma inny cel. Hipnotyzer wybiera z widowni osoby najbardziej podatne na sugestię i chętne do występu, a efekt zależy w dużej mierze od presji sytuacji i oczekiwań publiczności. Właśnie stąd biorą się mity o utracie kontroli, które dobrze opisują badania nad hipnozą i wolną wolą (zob. hipnoza a wola oraz hipnoza a manipulacja).

Autohipnoza to umiejętność samodzielnego wchodzenia w stan hipnotyczny, której zwykle uczy się podczas hipnoterapii, żeby efekty sesji przenieść do codzienności. Hipnoza kliniczna to z kolei hipnoterapia nakierowana na konkretny objaw albo problem zdrowotny, z celem ustalonym przed rozpoczęciem pracy. W SACRUM odróżniamy ją od hipnozy rozwojowej, która nie leczy żadnej jednostki chorobowej, tylko pomaga w dostępie do własnych zasobów, na przykład przed wystąpieniem, egzaminem albo ważną decyzją.

Kto może prowadzić hipnoterapię

W Polsce zawód hipnoterapeuty nie jest regulowany ustawą, więc tytuł ten może przyjąć praktycznie każdy, także po weekendowym kursie. Dlatego zanim umówisz się na sesję, warto zapytać o kilka rzeczy: jakie wykształcenie ma prowadzący, gdzie i jak długo uczył się hipnozy, czy pracuje pod superwizją, z jakimi problemami pracuje, a z jakimi kieruje do lekarza lub psychoterapeuty. Rzetelny hipnoterapeuta bez trudu na te pytania odpowie i nie będzie obiecywał rozwiązania problemu po jednej sesji.

Hipnoterapia nie zastępuje diagnozy psychiatrycznej ani leczenia. SACRUM nie jest podmiotem leczniczym, więc nasza praca ma charakter wspierający i przy problemach zdrowotnych idzie równolegle z opieką medyczną.

Następny krok

Jeśli chcesz sprawdzić, czy hipnoterapia pasuje do Twojej sytuacji, zacznij od bezpłatnej, 15-minutowej rozmowy. Sesje hipnozy klinicznej i rozwojowej prowadzą w SACRUM Magdalena Gajdzińska i Weronika Wąsiakowska.

Dwa fotele przy oknie w jasnym, spokojnym pokoju
Zdjęcie: rawpixel, CC0

Bibliografia